-Proszę o zielone!-
Zaklekotał bociek
Do zielonej żabki,
Co siedziała w błocie.
Ale mądra żabka
Prędko myk! pod wodę :
-Miłe mi, bocianie,
Moje życie młode.
Rosły w błocie modre
Niezapominajki
I boćkowi rzekły :
-Znamy takie bajki!
Chciałbyś żabkę połknąć,
Lecz się obejdź smakiem ;
Żabka gra w zielone
Z młodym tatarakiem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz